"Zapomnij o swoim naturalnym instynkcie i zrób odwrotnie. Ponadto zrób coś zupełnie przeciwnego niż myślisz, że powinieneś zrobić.
Wtedy będziesz bardzo blisko wykonania swojego najlepszego technicznie swingu."
Ben Hogan
 

Gra ironami, hybrydami i woodami od 100 do 200 metrów od greenu

 
 
 
 

 

 

Na temat techniki swingu napisano więcej niż o jakimkolwiek innym elemencie tej gry i chyba więcej niż o jakimkolwiek innym sporcie na świecie.

Przede wszystkim należy wiedzieć, że istnieją dwa podejścia do nauki swingu golfowego:
- Koncentracja na ruchach ciała i jego poszczególnych części
- Koncentracja na ruchu kija golfowego

To drugie podejście jest znacznie mniej popularne, pomimo, że jest znacznie łatwiejsze do nauki.

W tej części naszych stron omawiamy oba te podejścia i dodatkowo opisujemy też różnice pomiędzy swingiem jedno i dwu płaszczyznowym.
Podejście klasyczne tj. koncentracja na ruchach ciała przedstawione jest poniżej, natomiast podejście akcentujące koncentrację na ruchu kija golfowego przedstawiamy na końcu tego rozdziału pod tytułem "MANUEL DE LA TORRE – Czarodziej swingu".
 

Koncepcja klasyczna

1. Ćwicząc pełny swing należy wyraźnie rozgraniczyć poszczególne jego elementy tj.

  • Grip czyli chwyt kija
  • Setup czyli postawę początkową
  • Takeaway czyli pierwszą fazę zamachu
  • Backswing czyli zamach właściwy
  • Downswing czyli ruch kija do dołu
  • Impakt czyli moment kontaktu z piłką
  • Follow through czyli to, co następuje po uderzeniu piłki
  • Zakończenie czyli ostania pozycja po wykonaniu pełnego swingu

Każda z tych faz ma swoje wymagania techniczne, inne dla różnych rodzajów swingu
(dwu i jednopłaszczyznowy), inne dla różnych kijów itd.
Twój Pro powinien z Tobą to wszystko omówić i przećwiczyć.

Ćwicząc setki razy pełny swing staraj się zawsze koncentrować na jego określonej fazie, a dopiero potem na całości.
Pamiętaj, że każda poprzednia faza warunkuje następną.
Nie można wykonać dobrego swingu bez prawidłowego chwytu, dobrego uderzenia piłki bez poprawnego takeaway itd.
Tak więc pracując nad swoim swingiem pracuj nad kolejnymi jego fazami, w kolejności.
To bardzo przyspieszy efekty.

Pragniemy zwrócić Twoją uwagę na jedną bardzo istotną rzecz, a mianowicie pozycję piłeczki w stosunku do pozycji stóp. Bardzo często to ona warunkuje prawidłowe uderzenie.

Nie do końca jest bowiem prawdą powszechne mniemanie, że w zależności od wybranego kija piłeczkę przesuwa się
w setupie do przodu lub do tyłu.
Dla znakomitej wiekszości uderzeń w długiej grze, piłeczka pozostaje w tej samej pozycji w stosunku do lewej stopy (dla praworęcznych), tj. kilka centymetrów po jej prawej stronie.
Natomiast prawą stopę odsuwamy w prawo w zależności od wybranego kija, tak aby czuć się komfortowo.
Powoduje to, że przy krotkich ironach wydaje się, że piłka jest bardziej na środku postawy, a przy woodach i driverze bardziej w lewo.
W istocie piłeczka pozostaje w tym samym miejscu, a zmienia się jedynie pozycja prawej stopy.
Ilustruje to poniższy rysunek.

 

8579_Stance.JPG


Tak więc ustwiając się do danej piłki, postaraj się zawsze utrzymywać stałą odległość pomiędzy piłką a lewą stopą,
a potem odsuwać prawą stopę w prawo w zależności od kija którym masz grać.

 

 

2. Swing wykonuje się całym ciałem, jego skrętem, a nie rękami.
Dlatego nazywa się to swing a nie np. uderzenie piłki.
Im więcej dużych mięśni ciała (plecy, biodra) zaangażujemy w swing, tym będzie on bardziej pewny, silniejszy i regularny.
Ręce i dłonie mają bardzo mały aktywny udział w swingu, w zasadzie dotyczy to jedynie samego kontaktu z piłką.

 

3. Przy zamachu (czyli backswingu) nasza prawa stopa (dla praworęcznych) powinna być jak wmurowana , a prawe kolano tak samo ugięte jak w postawie początkowej (setup).
Jakiekolwiek pochylenia ciała w prawo, wyprostowanie prawego kolana, powoduje wiele negatywnych efektów, z których najczęstsze to top (uderzenie w piłkę a nie pod piłkę) i fat shot (uderzenie ziemi przed piłką). Może w tym pomóc takie oto urządzenie.

   

4. Swing zaczyna się skręcając korpus w prawo (dla praworęcznych) tyle ile można, a nie tyle ile by się chciało.
Forsowanie skrętu, dążenie na siłę do skrętu ramion o 90 stopni, zaburzy koordynację i płynność ruchu, a jego efektem w najlepszym przypadku będzie słaby kontakt z piłką, a w najgorszym top lub fat shot.
Ćwiczenia fitness i rozciągające mogą nam bardzo pomóc w zwiększeniu tego skrętu, ale wiek niestety też ma swoje ograniczenia.
Lepsze wyniki osiągniemy mniejszym skrętem i dobrym kontaktem z piłką niż odwrotnie.

 

5. Odległość uderzenia jest wynikiem prędkości główki kija i kontaktu z piłką.
Zwiększenie prędkości główki od pewnego momentu zaawansowania technicznego jest bardzo trudne, a w zasadzie niemożliwe.
Natomiast polepszanie kontaktu z piłką można poprawiać szybciej i w nieskończoność.
To powinna być droga amatora zgodnie z zasadami Handicap Golf.
Dobry kontakt to kontrolowany i swobodny swing, a nie wymuszone skręcanie ciała.

6. Obie ręce powinny być idealnie proste w momencie impaktu. Lewa ręka jest prosta od setupu aż do końca follow-through.
Prawa ręka zgina się w miarę backswingu i prostuje się przy impakcie.
Łokcie powinny być jak najbliżej siebie podczas całego swingu.

 

   

7. Wzrok powinien być cały czas skierowany na piłkę
i w miejsce w którym była, aż do minimum sekundy po impakcie.

   

8. Tak często niedoceniany grip, czyli uchwyt kija to sprawa bardzo indywidualna i bardzo ważna.
Czasem może on zniweczyć cały poprawny swing.

Wspólnie ze swoim Pro należy pracować nad nim do tego momentu aż pomoże osiągnąć dwie rzeczy do których służy

  • powodować, że dwie ręce pracują wspólnie jak jedna
  • powodować, że w momencie impaktu łopatka kija jest
    prostopadle do kierunku uderzenia
   

9. Piłka leży nie dokładnie na środku postawy ale minimalnie na lewo od środka (wysokość kieszeni na koszulce lub logo).
Wraz z długością kija, to prawa stopa przesuwa się do tyłu poszerzając postawę, a nie piłka w lewą stronę.

 

 

10. Rytm i tempo swingu.
Jest to coś na kształt 1, 2 (backswing) i 3 (downswing i uderzenie).
Zamieszczamy do pobrania 3 różne prędkości tempa zgodnie z zasadami tzw. Tour Tempo. (Registered brand)
Wybór szybkości jest indywidualną sprawą, ale amatorzy nie powinni raczej uderzać szybciej niż 27/9.
Zawodowcy uderzają tempem 24/8

Tempo 1 24/8

Tempo 2 27/9

Tempo 3 33/11

 

11. W momencie impaktu łopatka kija "przechodzi" przez piłkę.
Nie uderza piłki lecz kontynuuje swój ruch.

Celem nie jest uderzenie piłki ale poprawny, rytmiczny i spokojny swing.
Piłka poleci sama, o ile jej na to pozwolimy.

12. Przed uderzeniem zobacz mentalnie jak leci i toczy się piłka na greenie.

 

13. Zawsze, zawsze, zawsze dąż do tego aby łopatka kija była prostopadle do kierunku uderzenia w momencie impaktu z piłką.
To jest chyba najważniejsze zalecenie techniczne !

To nasze najistotniejsze przypomnienia zasad poprawnego swingu.
Warto jednak wiedzieć że poglądów i teorii na ten temat jest mnóstwo.
Najlepszym wskaźnikiem jest lot piłki po uderzeniu i regularność uderzeń.
Jeżeli potrafimy uderzać pełnym swingiem i danym kijem 9 na 10 piłek na tę samą odległość i jest to odległość odpowiednia dla danego kija oraz piłka spada w okrąg w promieniu ok. 15 metrów, to nasz swing jest poprawny.

 

 

Swing jedno i dwu-płaszczyznowy

A oto opis dwóch rodzajów swingu - jedno-płaszczyznowego i dwu-płaszczyznowego.
Oba są dobre i oba mogą być skuteczne.
Każdy gracz ma własne preferencje, inną budowę ciała i w związku z tym inne skłonności do jednego lub drugiego rodzaju swingu.
Największym błędem jest mieszanie różnych elementów tych dwóch rodzajów swingu.

Poniżej podstawowe sekwencje swingu w przypadku swingu jedno-płaszczyznowego (z lewej strony)
i dwu-płaszczyznowego (z prawej strony) wraz z ogólnym opisem.
Bardziej dokładne pozycje i elementy ruchu należy przećwiczyć z Pro.

 

 Setup

7571_Setup1.jpg                          9328_Setup2.jpg

Grip                                                                                               Grip
Mocny lub neutralny                                                                   Słaby lub neutralny
Widać 2 kostki lewej dłoni, ale nie więcej niż 3                   Widać 1 kostkę lewej dłoni, ale nie więcej niż 2

Postawa                                                                                      Postawa
Stopy równolegle lub lewa lekko otwarta                              Stopy równolegle
Biodra i ramiona równolegle lub lekko otwarte                   Biodra i ramiona równolegle
Rozstaw stóp - szerzej                                                              Rozstaw stóp - węziej


Pozycja piłki                                                                               Pozycja piłki
Odsunięta trochę dalej od stóp                                              Przysunieta trochę bliżej stóp
            
Sylwetka                                                                                     Sylwetka
Górna część ciała pochylona do przodu (35-40 stopni)     Górna część ciała trochę pochylona do przodu (20 stopni)
Pionowa linia od ramion dotyka ziemi przed stopami        Pionowa linia od ramion dotyka ziemi na stopach
Ciężar ciała jest rozłożony równo na obie stopy                  Ciężar ciała jest rozłożony 60/40 (prawa/lewa stopa)



Takeaway i backswing

8342_Back1.jpg                           9849_Back2.jpg

Łopatka lekko zamknięta                                                          Łopatka otwarta i pionowo do góry
Kij porusza się bardziej do środka                                         Kij porusza się bardziej na zewnątrz

Lewy biceps jest przycisnięty do klatki piersiowej              Ręce (ramiona i przedramiona) znajdują się przed ciałem, 

W połowie, lewe przedramię zaczyna się obracać             Zagięcie nadgarstków (cocking) jest znacznie wcześniejsze

 

 

Szczyt backswingu

1565_Top1.jpg                          6715_Top2.jpg

W szczycie backswingu kij jest lekko z tyłu                           W szczycie backswingu kij znajduje się nad prawym barkiem

Linia ramion jest równoległa do płaszczyzny swingu.        Linia ramion jest pod bardziej stromym kątem do płaszczyzny
                                                                                                       swingu.

 

Downswing 1 faza 

7892_Down1a.jpg                          1838_Down2a.jpg
Biodra ruszają na ułamek sekundy przed górą ciała          Ręce zaczynają downswing, opuszczając się na biodro
Biodra nie poruszają się w lewo tylko skręcają                   Biodra przesuwają się lekko w lewo, a potem skręcają się
Obrót ciała wokół osi, którą tworzy kręgosłup                      Kij idzie pionowo do dołu ciągnięty rękami

Downswing 2 faza 

5758_Down1b.jpg                          3819_Down2b.jpg

 Lewy biceps jest przyciśnięty do klatki piersiowej              Ręce znajdują się cały czas przed ciałem

 Prawy łokieć podąża za prawym biodrem                            Prawy łokieć podąża przed prawym biodrem

 

Impakt
2869_Impakt1.jpg                          1675_Impakt2.jpg
Barki są otwarte w stronę celu o co najmniej 30 stopni     Barki są otwarte w stosunku do celu
Kąt nachylenia pleców jest jak przy setupie                          Prawe biodro jest troche niżej
                                                                                                       Kąt nachylenia pleców jest jak przy setupie

 


Ćwiczenia

 

Oto dwa ćwiczenia które bardzo dobrze uświadamiają różnicę w pracy ciała w swingu jedno i dwu płaszczyznowym.
Należy zaopatrzyć się w regulowany skórzany lub płócienny pasek lub elastyczną taśmę.

Próbując swingu dwupłaszczyznowego zakładamy ją na ręce na wysokości powyżej łokci (patrz zdjęcie poniżej) i wtedy wykonujemy uderzenia.
Powinniśmy zauważyć i poczuć, że w trakcie swingu ręce poruszają się przed ciałem.


3536_2 plane-a.JPG

Przy swingu jednopłaszczyznowym zakładamy pasek lub taśmę na wysokości ramion, tak żeby przyciskała ona ręce (ramiona do ciała) i wtedy wykonujemy uderzenia.
Powinniśmy poczuć jak w swingu pracuje cały korpus (górna część ciała).

2128_1 plane-a.JPG


Po wykonaniu szeregu uderzeń z tymi metodami, możemy poczuć, który rodzaj swingu nam bardziej "pasuje".
Pomoc wykwalifikowanego Pro będzie tutaj również konieczna.

 

 

                                                                    *                                     *                                    *

 

Jak wspominaliśmy na początku tej części naszych stron, istnieje jeszcze inna koncepcja nauki swingu golfowego - koncentracja na ruchu kija, a nie na częściach ciała.
Jej najwybitniejszym przedstawicielem jest Manuel de la Torre, jeden z legendarnych już (ma 92 lata) nauczycieli golfa.

Zanim zapoznasz sie z jego koncepcją swingu przedstawioną poniżej, zerknij na wprowadzenie na ten temat zawarte w części http://www.handicapgolf.pl/pytania-dlugagra.php pod tytułem "Manuel de la Torre - inni Pro mówią o nim Mistrz".

  

 

MANUEL DE LA TORRE – Czarodziej swingu

Biorąc pod uwagę hiszpańskie pochodzenie i nazwisko, Manuela de la Torre śmiało można nazwać „Czarodziejem Swingu”.
Jego podejście jest unikalne i reprezentowane przez bardzo niewielu Pro.
Niektórzy wręcz porównują je do wiedzy tajemnej, dostępnej dla nielicznych.
Jej poznanie i zastosowanie w praktyce MOŻE, ale tylko MOŻE sprawić, że w Twojej grze zaczną dziać się cuda.
Niektórzy wręcz uważają, że lepiej pozostawić ją nielicznym, gdyż w przeciwnym wypadku wielu Pro straci sporo pracy :-).
A więc zastanówcie się dobrze, zanim zaczniecie czytać dalej.
Ta treść może okazać się niebezpieczna :-) i zmienić cały Wasz golfowy świat.

Z naszej strony, tj. zespołu HandicapGolf, zdecydowanie polecamy tę koncepcję jako bardziej logiczną i skuteczniejszą
w działaniu.

I. Główna idea Manuela de la Torre

Podstawowa obserwacja na której opiera się koncepcja Manueala de la Torre jest prosta i zgodzą się z nią wszyscy bez żadnego wyjątku Pro, gracze zawodowi oraz amatorzy.

Celem swingu golfowego jest:
a. Ustawienie łopatki kija w momencie kontaktu z piłką (moment impaktu) w pozycji prostopadłej do kierunku uderzenia
b. Zetknięcie się łopatki kija z piłką tzw. sweet spotem
c. Spowodowanie, żeby łopatka w momencie impaktu miała możliwie dużą prędkość
d. Duża powtarzalność ruchu który prowadzi do pkt. a, b i c.

Tych 4 punktów nie zaneguje chyba nikt, kto zna się choć trochę na golfie.

Jeżeli jesteśmy w stanie wykonywać powtarzalny swing, w efekcie którego łopatka kija trafi w piłkę prostopadle do kierunku wybranego uderzenia, zetknie się ona z piłką „sweet spotem” i z możliwie dużą prędkością, to piłka poleci zawsze tam gdzie będziemy chcieli.
Jedynym problemem stanie się wtedy dobór kija adekwatnego do odległości.

Powstaje jednak drugie pytanie – jak wykonać ten ruch (swing golfowy) aby pkt. a, b, c i d powyżej zostały spełnione ?

Znakomita większość Pro uważa, że w tym celu należy  wykonać cały szereg ruchów ciałem.
Ruchy te to przykładowo – odprowadzenie rąk (dłonie, przedramiona i ramiona) po linii lekko do wewnątrz, utrzymanie prostej lewej ręki (dla praworęcznych), skręt górnej połowy ciała, zablokowanie prawego kolana (dla praworęcznych) i prawej stopy, skręt bioder o 45 stopni, a ramion o 90 stopni itd. itd.
Tych ruchów ciałem, które należy zrobić, aby wykonać prawidłowy swing jest co najmniej kilka, o ile nie kilkanaście.
Żaden człowiek nie jest w stanie jednocześnie ich wszystkich kontrolować !

Jedynym sposobem jest żmudna nuka każdego ruchu z osobna (te ruchy różnych części ciała zostały opisane powyżej
w Koncepcji klasycznej), co wydłuża naukę prawidłowego swingu do kilku lub kilkunastu miesięcy lub nawet lat.

I tutaj wkracza „magia” Manuela de la Torre.
Uważa on bowiem, że tym co jest najważniejsze w nauce swingu jest koncentracja na ruchu kija golfowego, a nie na ruchu różnych części ciała.

Według niego koncentracja na ruchach różnych części ciała podczas swingu jest zła gdyż:
a. Nie ma dwóch golfistów o takiej samej budowie i elastyczności  ciała
b. Wymaga się od gracza świadomego kontrolowania różnych części ciała, które z natury rzeczy są kontrolowane nieświadomie
c. Oczekuje się od gracza kontroli wielu części ciała podczas swingu, który trwa 1,5-2 sekundy
d. Oczekuje się, że ruch wszystkich części ciała będzie prawidłowy aby osiągnąć pożądany rezultat (dobry swing)

Z drugiej strony, w koncepcji Manuela de la Torre, czyli koncentracji  na ruchu kija golfowego:
a. Uczymy się jak kij golfowy porusza się podczas dobrego swingu
b. Kij porusza się dokładnie tak samo w przypadku każdego gracza
c. Bez problemów można opanować ruch kija podczas tych 1,5-2 sekund swingu

 

Jeżeli skoncentrujemy się na ruchu kija, który ma uderzyć piłkę z wystarczającą prędkością – nasze ciało samo, nieświadomie (jak przy chodzeniu, braniu szklanki ze stołu itp.) wykona odpowiednie ruchy pod  dwoma warunkami:

1. Ciało „podda się” ruchowi kija, nie zatrzyma się w żadnym momencie backswingu i forward swingu (de la Torre nie używa określenia downswing).
Można to łatwo zauważyć wykonując swing 2-3 kijami, lub jednym specjalnym ciężkim kijem.
Wykonując backswing, wszystkie części ciała (ręce, biodra, ramiona) same obrócą się zgodnie z ruchem kija.
Podobnie w forward swingu – wszystkie one podążając za kijem pójdą do przodu.
Jak to ćwiczyć opiszemy poniżej (patrz ćwiczenie z wiadrem wody).

2. Ruch swingu, czyli okrąg po którym porusza się kij wykonując swing, będzie skierowany na cel, w który mierzymy.
O tym będziemy jeszcze mówili poniżej.

I to wszystko !

Tak wykonany swing kijem jest wg Manuela de la Torre bardzo prosty do nauczenia, jest naturalny i jest do opanowania przez przeciętnego amatora
w krótkim czasie.

Czy ktoś z Was zastanawiał się dlaczego trafienie w piłkę putterem jest takie proste ?
Przecież putter to też kij, który ma pewien kąt nachylenia w stosunku do ziemi i jest niewiele krótszy od sand wedga.
Dlaczego więc każdy kto ma pierwszy raz putter w ręku, trafia w piłkę bez problemu, a gdy dostanie do ręki sand wedge (pierwszy raz) to albo w ogóle nie trafi albo trafi bardzo źle ?

Odpowiedź jest prosta – uderzając putterem nikt nie myśli o ruchach ciała, rąk itp.
Wykonuje automatyczny ruch do przodu i do tyłu, nie myśląc czy rusza najpierw, dłońmi czy samymi ramionami itp.
I to jest główna idea Manuela de la Torre.
Nie myśl o swoich częściach ciała wykonując swing.
Myśl wyłącznie o swingu kijem i „poddaj” swoje ciało ruchowi kija.

Jak pokazać to „poddanie się” ciała ruchowi kija w praktyce ?
Weź …. wiadro (dosyć duże) i napełnij je wodą.
Stań w pozycji normalnego setupu trzymając wiadro jak na zdjęciu poniżej.


3824_Wiadro.JPG

Teraz Twoim zadaniem jest wylać wodę z wiadra w kierunku celu (równolegle do Twojej postawy) ale tak, aby woda wylała się przynajmniej 2 metry od Ciebie w lewo.
Jak zwrócisz uwagę, musisz zrobić …. swing ciałem najpierw w prawo (dla praworęcznych), a potem w lewo.
Samymi rękami nie dasz rady wylać wody z ciężkiego wiadra na 2 metry w lewo od siebie.
A więc weźcie wiadro i zróbcie to !
Już ?

Czy robiąc to myśleliście o jakichś częściach ciała lub ich ruchu ?
Myśleliście o tym czy i jak zaginacie nadgarstki, jak przenosicie ciężar ciała ?
Nie !
Po prostu wylewaliście wodę :-) !

Co zrobiło Wasze ciało ?
Poddało się ruchowi ciężkiego wiadra z wodą.

Inny legendarny nauczyciel golfa, Harvey Pennick, porównywał swing golfowy do ruchu kosy, przy koszeniu zboża lub trawy.
Mówił nawet, że straciłby zajęcie, gdyby każdy początkujący golfista pokosił trawę przez parę dni, a potem zrobił ten sam ruch kijem golfowym.

Drugim elementem niezbędnym do prawidłowego swingu (tj. takiego, po którym piłka leci w kierunku celu) jest kierunek tego swingu.
Wszyscy, absolutnie wszyscy Pro zgodzą się, że ruch kija (łopatki ale również shaftu) jest ruchem po okręgu.
Od pozycji setupu do szczytu backswingu łopatka kija (i kij) zatacza łuk, który zamyka się w okrąg w ostatniej fazie follow through.
Ilustruje to rysunek poniżej.

1327_Okrag.JPG

Każdy zawodowiec ma taki sam kształt (tj. okrąg) swingu który wykonuje kijem.
Różni się on jedynie promieniem, co wynika z budowy ciała (wzrostu) gracza.

Aby piłka poleciała dokładnie na cel to płaszczyzna swingu (a co za tym idzie ruch kija) powinna być skierowana lekko na prawo od celu.
Patrz zdjęcie poniżej.

6295_Kierunek swingu1.JPG

Dlaczego skierowana, dlaczego na prawo i ile na prawo ?

Weź do ręki piłkę golfową.
Obierz dowolny cel w odległości 3-5 metrów.
Rzuć tam piłkę.
W którą stronę poruszała się Twoja ręka podczas rzutu ?
Oczywiście w stronę wybranego celu.
To odpowiedź na pytanie dlaczego ruch kija (czyli tego co odbija piłkę) ma być skierowany w jakąś stronę.

Dlatego na prawo od celu ?
Gdyż piłka w setupie znajduje się przed stopami, a nie na linii stóp.
Znajduje się ona w odległości adekwatnej do kija tj. bliżej linii stóp dla wedgy i najdalej dla drivera.
Często porównuje się to do stania na szynach kolejowych.
My stoimy na jednej szynie, a piłka leży na drugiej szynie, która jest skierowana idealnie na cel.
Gdy sobie to wyobrazicie stwierdzicie, że płaszczyzna swingu kijem musi być pod lekkim kątem w stosunku do Waszych oczu,  właśnie lekko na prawo od celu który my widzimy z „naszej” szyny.

6298_Kierunek swingu2.JPG

Jak daleko na prawo ?
To zależy od wybranego kija.
Dla wedgy trochę bardziej na prawo, dla drivera mniej na prawo.

Jak to wszystko wykonać w praktyce tj. jak spowodować aby płaszczyzna swingu była skierowana lekko na prawo od celu ?

Wg Manuela de la Torre „momentem prawdy” w swingu golfowym jest położenie kija po uderzeniu piłki, gdy znajduje się on w pozycji „łopatka wskazuje na godzinę 4”.
Patrz zdjęcie poniżej.

1529_Kierunek swingu3.JPG

Jeżeli płaszczyzna swingu była poprawna, to główka kija pokazuje wtedy na cel, ale płaszczyzna swingu z punktu widzenia naszych oczu była skierowana lekko na prawo od celu.

Manuel zaleca wykonanie setek mini-swingów różnymi kijami, wyłącznie z pozycji „łopatka na godzinę 8” do pozycji „łopatka na godzinę 4”.
Jedyne o czym mamy myśleć w trakcie tych mini-swingów to o tym aby po uderzeniu piłki zatrzymać kij w pozycji „łopatka na cel na godzinie 4”.
Patrz zdjęcie.

1213_Golf_Swing_Tips.jpg

I to wszystko !
Naprawdę.

Uderzaj kijem w piłkę tak, aby Twoje ciało „poddało się” ruchowi kija i aby płaszczyzna swingu kijem była skierowana lekko na prawo od celu (kontrola to pozycja łopatki kija na godzinie 4).
Wykonaj tak minimum 3.000 uderzeń, a Twój swing stanie się niesłychanie celny i powtarzalny, czyli SKUTECZNY.
Oto „magia” Manuela de la Torre !

Jest oczywiście kilka innych warunków, które muszą być spełnione.
Oto one, według tzw. popularnie GASP (Grip, Alignement, Stance, Posture):

a. Grip czyli uchwyt kija
Manuel de la Torre zaleca taki chwyt, w którym oba V, utworzone przez pomiędzy kciukiem i palcem wskazującym wskazują dokładnie pod brodę.
Popatrz na poniższe zdjęcie i zobacz co wtedy dzieje się z ustawieniem łopatki kija, a co dzieje się z nią gdy są one skierowane na prawe ramię, jak zaleca większość Pro.
Prawidłowa pozycja obu V to ta, na zdjęciu pośrodku.


4936_golf_grip_draw_slice_fade1.jpg



Jeżeli jeszcze nie jesteście przekonani spójrzcie na poniższe zdjęcie.
Widzicie pozycje obu V ?

 

2819_Woods grip1.JPG


A wiecie kto to jest ?
Oto pełne zdjęcie i tutaj komentarz jest chyba zbyteczny.



4613_Woods grip2.JPG



A tak wyglądały V, tego Pana w 1996 roku kiedy to nie wygrał jeszcze żadnego turnieju Masters.

 

8172_Woods grip3.JPG

 

Przekonani ?


b. Wyrównanie linii stóp (alignement lub jak mówią polscy golfiści „wyskuerowanie”)
Linia stóp powinna być idealnie równoległa do linii celu.
Odległość pomiędzy tymi liniami to od kilkunastu do kilkudziesięciu centymetrów w zależności od kija.
Manuel de la Torre  zaleca następującą procedurę aby to wyćwiczyć i osiągnąć za każdym razem.

1. Stań parę kroków za piłką na linii celu.
2. Zobacz wyraźnie linię łączącą piłkę z wybranym przez Ciebie celem.
3. Zakoduj tę linię w Twojej wyobraźni
4. Złap kij tak jak trzeba (patrz powyżej zalecenia o gripie)
4. Nie spuszczając wzroku z celu i linii celu, podejdź do piłki z lewej strony (dla praworęcznych) pod kątem 45 stopni
5. Gdy już jesteś przy piłce (ale dopiero wtedy !) przenieś wzrok na piłkę i ustaw łopatkę kija prostopadle do linii celu, którą masz w wyobraźni
6. Ustaw swoje stopy idealnie równolegle do łopatki kija, a konkretnie do białych linii, które znajdują się na dole prawie każdej łopatki.
Możesz tez pomyśleć o tym aby ustawić Twoje ciało prostopadle to tych linii. Efekt będzie ten sam.

I już – stoisz idealnie prostopadle do linii celu.
Nic nie poprawiaj !

Jeżeli uważasz, że coś jest nie tak, powtórz całą procedurę od początku.

c.  Rozstaw stóp
Manuel de la Torre mówi po prostu – „Stań tak jak dyktuje to Twój komfort, długość kija i loft jego łopatki.”
Kij zawsze powinien pokazywać środek ciała (zobacz zdjęcia Tigera powyżej).

Przy wedgach spowoduje to, że łopatka (piłka) znajdzie się ciut z tyłu środka, przy długich ironach ciut z przodu.
Przy wedgach automatycznie staniemy węziej, przy woodach szerzej.
Ale nie myślcie o piłce, myślcie o prawidłowym położeniu kija i o komfortowym rozstawie stóp.
Proste i naturalne.

d. Postawa

Powinna być naturalna, podyktowana długością kija.
Plecy są proste, nie zgarbione, pod lekkim kątem w stosunku do ziemi, kolana lekko ugięte.
Nie kucaj, nie pochylaj się !
Pomyśl o pełnym wiadrze wody i stań tak samo.
Patrz zdjęcie.

5971_golf-swingsetup.jpg


A więc stoisz w prawidłowej postawie, równolegle do linii celu, z łopatką kija przyłożoną do piłki.
Teraz pozostaje tylko jedno.

Przywołać (wyobrazić sobie) mentalnie obraz swingu kijem lekko na prawo od celu.
Należy sobie to wyobrazić jasno i wyraźnie, ZANIM zaczniemy nasz swing.
Już ?
OK, po prostu wykonaj swing kijem w kierunku, który sobie wyobraziłeś (aś).

Twoje ciało samo zrobi to, co do niego należy, samo skręci się, potem przeniesie ciężar na lewą stopę itd. itd.
Pod jednym warunkiem.
W trakcie całego swingu (to zaledwie 1,5-2 sekundy) cały czas musisz mieć w wyobraźni swing kijem skierowany na prawo od celu.
CAŁY CZAS !
Jeżeli choć na ułamek sekundy się zdekoncentrujesz, może stać się wiele niepożądanych rzeczy i Twój pieczołowicie przygotowany swing …. sami rozumiecie :-)

Dlaczego to takie ważne ?
Zrób takie ćwiczenie.
Wyobraź sobie jabłko.
Już ?

Weź ołówek i zacznij je rysować.
Teraz nagle, w trakcie rysowania jabłka,  wyobraź sobie wieżę Eiffla.

Co się stało ?
W najlepszym wypadku na sekundę przerwiesz rysowanie jabłka.
W najgorszym przypadku z rysunku jabłka wyjdzie „coś”, ale nie jabłko.

Podobnie jest ze swingiem.
Jego obraz (wizerunek mentalny) ma być obecny w Twojej wyobraźni od momentu setupu do momentu zakończenia follow through.
Wtedy wyjdzie Ci to, co było zamierzone.

I to tyle o „czarodziejskiej” koncepcji swingu Manuela de la Torre.
Zapewniamy Was – to działa !

Jeżeli są wśród Was osoby które w nią uwierzą i zechcą doskonalić swój swing zgodnie z nią, napiszcie do nas – podamy Wam jeszcze kilka użytecznych informacji - jak zwiększyć szybkość łopatki, jak sterować lotem piłki, jak to wygląda przy puttingu, krótkiej grze itd.
Lecz najpierw popracujcie nad swingiem wg tej koncepcji, odkryjcie czy to może być Wasza droga do lepszego golfa.

 

 

 

iSwing CBP

 

Nazwa iSwingu CBP pochodzi od pierwszych liter Celność, Bezpieczeństwo, Powtarzalność.
Nazwaliśmy go natomiast iSwing gdyż jest on prosty, elegancki i genialny w swojej prostocie jak wszystkie produkty firmy Apple.
Swing ten jest podsumowaniem podstawowych ruchów backswingu i forward swingu występujących u każdego dobrego gracza.
Jest także próbą połączenia koncepcji nauczania swingu Manuela de la Torre oraz metodyki tradycyjnej.

Na czym polega iSwing ?
Zacznijmy od backswingu który składa się tylko z 4 części.
Poprawne wykonanie tych 4 części gwarantuje Celność, Bezpieczeństwo oraz Powtarzalność uderzeń.
Zanim przedstawimy 4 części backswingu przypomnijmy, że istnieje jeszcze kilka innych elementów swingu
(nie związanych z samym ruchem) od których zależą Celność, Bezpieczeństwo oraz Powtarzalność uderzeń.

Elementy te to:
a. Setup czyli postawa względem piłki oraz celu zanim rozpocznie się swing.
W setupie szczególne znaczenie ma tzw. alignement czyli ustawienie stóp względem linii celu. Najlepszy bowiem swing nie pośle piłki w pożądanym kierunku jeżeli ciało (czyli linia stóp, kolan, biodra, i ramiona) nie było ustawione poprawnie na cel.
Również chwyt kija czyli grip powinien być poprawny tj. taki, że łopatka kija jest ustawiona bez dodatkowych manipulacji prostopadle do linii celu.

b. Pozycja stóp i nóg w trakcie swingu.
Jeżeli nogi i stopy zbytnio się poruszają na boki (tzw. sway) w trakcie swingu, to mimo, że będzie on poprawny istnieje duże ryzyko topowania piłki czy tzw. fat shot czyli uderzenia w ziemię przed piłką.

 

c. Nastawienie psychiczne.

Jeżeli gracz jest zdenerwowany lub nadmiernie pewny siebie, również może to zaburzyć kierunek lotu piłki. Niestaranny setup, nerwowe ruchy itd. to wszystko może być efektem nieprawidłowego nastawienia psychicznego.

d. Rytm i tempo swingu.
Każdy, nawet najbardziej poprawny w sensie wykonywanych ruchów swing nie będzie skuteczny, jeżeli nie zostanie wykonany w odpowiednim rytmie i tempie.
Rytm to stosunek (proporcja) poszczególnych faz swingu względem siebie, a tempo to czas w jakim są one wykonywane.
Nieprawidłowy rytm zaburza koordynację i również może skutkować topowaniem lub fat shotem, natomiast efektami nieprawidłowego tempa prócz topowania i fat shotu może być mała odległość lotu piłki.

 

e. Koordynacja
Poszczególne części ciała musza poruszać sie w określonej kolejności - sekwencji.
Jeżeli ich sekwencja jest zaburzona nie uzyskamy pożądanego efektu.

Wszystkie te w/w elementy mają wpływ na efekt nawet najbardziej poprawnego technicznie swingu.
Zanim więc wykonamy swing należy upewnić się że nasz setup jest prawidłowy, nasze ciało nie będzie chwiało się na boki w trakcie swingu, mamy prawidłowe nastawienie psychiczne oraz wiemy w jakim rytmie, tempie i sekwencji wykonać swing.
Elementy te można i należy ćwiczyć dokładnie tak samo jak sam swing.

Jeżeli wszystkie wyżej wymienione elementy mamy opanowane i ćwiczymy je regularnie, można przystąpić do nauki lub doskonalenia swojego swingu metodą iSwingu CBP.
Backswing w iSwingu składa się tylko z 4 ruchów, które są bardzo proste do opanowania, a które omówimy na podstawie swingu dwóch czołowych graczy zawodowych Sergio Garcii (pomarańczowa koszulka) i Adama Scotta (biała koszulka).

Faza 0 to po prostu prawidłowy setup o którym pisaliśmy powyżej.
Ilustruje to pozycja numer 1 u Sergio Garcii i Adama Scotta.

3914_DBP1a.jpg8715_DBP5.JPG

 

Faza 1 – pozycja numer 2 u Sergio Garcii.


7471_DBP1b.jpg


Na czym polega ta faza ?
Spójrz jeszcze raz na pozycję setupu Adama Scotta (pozycja 1 powyżej).
Czerwona strzałka na poziomie dłoni pokazuje jaki ruch należy wykonać.
Zgodnie z koncepcją Manuela de la Torre odwodzimy kij w prawo tak jakbyśmy chcieli zrobić długi putt.
Zgodnie z metodyką tradycyjną przesuwamy nasze dłonie trzymające kij po linii prostej w prawo, aż do momentu gdy miną one dosyć znacznie prawe udo.
Jeżeli wykonamy ten ruch prawidłowo znajdziemy się dokładnie w takiej pozycji jak Sergio Garcia na zdjęciu numer 2.

Faza 2 – Pozycja numer 3 u Adama Scotta zarówno z przodu jak i z boku.


8498_DBP6.JPG2859_DBP2a.jpg


Jak dojść do tej pozycji?
Spójrz jeszcze raz na pozycję setupu Adama Scotta (pozycja 1 - setup).
Oprócz czerwonej, poziomej strzałki jest na niej jeszcze strzałka „skrętna”, również czerwona.
Gdy dłonie dojdą już do końca linii prostej w fazie 1 (patrz zdjęcie 2 Sergio Garcii) wykonujemy po prostu skręt obu nadgarstków zgodnie z ruchem wskazówek zegara o prawie 90 stopni.


Zgodnie z koncepcją Manuela de la Torre ustawiamy wtedy łopatkę kija w pozycji pionowej w stosunku do ziemi.
Kij znajdzie się wtedy równolegle do linii stóp, a równocześnie bliżej ciała.
Dlaczego bliżej ciała ?
Skrętny ruch nadgarstków automatycznie spowoduje „przesunięcie się” kija lekko do tyłu, tak, że będzie on równolegle do linii stóp.

Spójrz na zdjęcie numer 2 Segio Garcii.
Kij w tej pierwszej fazie jest pod lekkim kątem w stosunku do ciała.
Na zdjęciu numer 3 u Adama Scotta jest on już równolegle do ziemi i linii stóp, a łopatka kija jest prawie pionowo do góry.
Stało się tak tylko z powodu małego skrętu nadgarstków.
Ruch ten jest identyczny jak przy krótkim pitchingu.

Faza 3 – Pozycja numer 4 u Sergio Garcii (początek tej fazy)

 

5494_DBP2b.jpg

 

oraz pozycja numer 5 u Sergio Garcii i Adama Scotta (zakończenie tej fazy).

 

6787_DBP3.JPG

 

Jak dojść do tej pozycji?
Spójrz zdjęcie numer 3 i pozycję Adama Scotta w fazie 2.

 

Czerwona, pionowa strzałka na zdjęciu 3 pokazuje jaki ruch należy wykonać.
Po zakończeniu fazy 2 całe ręce należy po prostu podnieść do góry, tak jak pokazuje strzałka.
Znajdą się one wtedy równolegle do ziemi w pozycji na godzinę 9.
Jest to dokładnie ruch i pozycja jak w przypadku długiego pitchingu.

Faza 4 – Pozycja numer 6 u Sergio Garcii i Adama Scotta.

 

7316_DBP4.JPG


Ta faza jest najtrudniejsza lecz jej zrozumienie znacznie ułatwi jej wykonanie.
Spójrz na pozycję numer 5 Adama Scotta pokazaną z przodu.

 

5417_DBP7.JPG


Czerwona, ukośna strzałka pokazuje jaki ruch należy wykonać.
Cały problem w tym, że ruch ten odbywa się na dwóch płaszczyznach równocześnie lub składa się z dwóch pod-ruchów.
Jeden z nich to po prostu ruch rąk do góry w płaszczyźnie pionowej.
Ręce z pozycji na godzinę 9 unoszą się do takiej wysokości na jaką pozwala rozciągnięcie mięśni gracza.
U zawodowców będzie to prawie godzina 12, u amatorów wystarczy godzina 10.

Drugi pod-ruch to nie ruch rękami lecz po prostu skrętem ciała.
Teoretycznie można najpierw unieść dłonie na możliwą wysokość, a potem skręcić górną część ciała lub odwrotnie najpierw skręcić górną część ciała, a potem unieść ręce do góry.

Jednak ruch ten należy wykonać równocześnie, jest więc on skrętno-unoszący.
I to koniec backswingu.
Kij znajduje się w idealnej pozycji do rozpoczęcia forward swingu.

Jeszcze dwie ważne uwagi.

Proszę zwrócić uwagę jak idealnie łopatka kija jest prowadzona po tzw. płaszczyźnie swingu w trakcie wszystkich faz backswingu. Płaszczyzna swingu to linia przechodząca od piłki do ramion. Im bardziej łopatka kija porusza się po tej płaszczyźnie, tym bardziej swing jest stały i powtarzalny.

Drugą ważną rzeczą, która niezwykle ułatwia naukę iSwingu jest sekwencyjność ruchów identyczna jak w przypadku innych (łatwiejszych) elementów gry w golfa.
Faza 1 to po prostu długi putting lub krótki chipping.
Faza 1 i 2 to krótki pitching lub długi chipping.
Faza 1, 2 i 3 to długi pitching.
Faza 1, 2, 3 i 4 to full swing.
Zrozumienie tej właściwości doskonale ułatwia naukę iSwingu.

iSwing jest:
Celny – gdyż prawidłowe ustawienie w setupie zapewnia posłanie piłki na cel.
Bezpieczny – gdyż opanowanie tylko 4 ruchów daje poczucie kontroli całego backswingu.
Powtarzalny – gdyż są tylko 4 proste ruchy w trakcie backswingu, które łatwo jest opanować i powtarzać.

Jak nauczyć się backswingu w koncepcji iSwingu ?
Oto ćwiczenie które należy wykonywać tylko 30 minut dziennie, aby po 2 tygodniach opanować iSwing i grać o niebo skuteczniej (niektórzy gracze z handicapami powyżej 20 zagrali o 6 uderzeń mniej po zaledwie 2 tygodniach ćwiczeń iSwingu).

1. Połóż na ziemi dwa pręty lub kije, tak aby ścieżka pomiędzy nimi pokazywała dokładnie na obrany cel.

2. Bardzo powoli i starannie przyjmij pozycję setupu, ustawiając stopy, kolana, biodra i ramiona równolegle do leżących kijów.

3. Wykonaj bardzo powoli Fazę 1 czyli odprowadzenie kija w prawo po linii prostej.
Wyobraź sobie, że robisz trzymanym kijem po prostu bardzo długi putt.
Dłonie idą idealnie po linii w prawo, aż do momentu gdy miną prawe udo i przesuną się jeszcze w prawo o 10-20cm. (patrz zdjęcie 2 Sergio Garcii powyżej).
Lewa ręka wskazuje wtedy mniej więcej na godzinę 7.30-8.

4. Powtórz ten ruch powoli 20 razy.

5. Następnie uderz 10 piłek posługując się wyłącznie ruchem Fazy 1.

6. Wykonaj Fazę 1 i zatrzymaj kij w tej pozycji.
Łopatka jest lekko zamknięta, a kij pod lekkim kątem w stosunku do ciała.
Następnie wykonaj Fazę 2 czyli po prostu skręć nadgarstki zgodnie z ruchem wskazówek zegara o prawie 90 stopni.
Łopatka kija zacznie pokazywać niebo, a kij powinien znaleźć się równolegle do linii celu i praktycznie na linii stóp.
Lewa ręka wskazuje minimum na godzinę 8.

7. Powtórz Fazę 2 czyli sam skręt nadgarstków 20 razy bardzo powoli, sprawdzając położenie łopatki kija oraz shaftu kija.

8. Następnie uderz 10 piłek posługując się wyłącznie ruchem do Fazy 2.

9. Wykonaj Fazę 1 i Fazę 2 i zatrzymaj kij w tej pozycji.
Łopatka jest skierowana pionowo do góry, kij równolegle do linii stóp i do ziemi, lewa ręka wskazuje na godzinę 8-8-30.
Następnie wykonaj Fazę 3 czyli po prostu podnieś ręce tak, aby lewa ręka wskazywała godzinę 9.
Ilustrują to zdjęcia numer 5 u Adama Scotta i Sergio Garcii..
Zwróć uwagę, że brak jest tutaj wyraźnego zagięcia nadgarstków czyli tzw. cockingu.
Kij nie jest pod katem prostym w stosunku do lewej reki, pokazuje lekko na skos (kąt ok 70 stopni).

10. Powtórz Fazę 3 czyli podniesienie rąk do góry 20 razy bardzo powoli.

11. Następnie uderz 10 piłek posługując się wyłącznie ruchem do Fazy 3.

 

12. Wykonaj Fazę 1, 2 i 3 zatrzymaj kij w tej pozycji.
Lewa ręka wskazuje godzinę 9 kij jest pod lekkim kątem w stosunku do lewej ręki.
Następnie wykonaj Fazę 4 czyli podnoś ręce tak aby lewa ręka wskazywała na godzinę 10, a równocześnie skręcaj górną połowę ciała, na tyle, na ile pozwala Ci Twoje rozciągnięcie.
Jeżeli poprowadzić by linię stanowiącą przedłużenie Twojej wyciągniętej lewej ręki, to linia ta wskazywałaby 30-70 cm przed piłką w zależności od wybranego kija.
Im krótszy kij, tym płaszczyzna byłby bardziej stroma, a więc przedłużenie tej linii byłoby bliżej piłki.

13. Powtórz Fazę 4 czyli podniesienie rąk do góry i skręt 20 razy bardzo powoli.

 

14. Następnie uderz 10 piłek posługując się ruchem pełnego swingu czyli do Fazy 4.

Łącznie wykonasz w ten sposób 80 ruchów i uderzysz 40 piłek.
Całość ćwiczenia powtórz minimum 2 razy w trakcie jednego treningu.
Trzykrotne powtórzenie całego ćwiczenia jest optymalne.

 

 

Forward swing czyli rola EMG

Prawidłowo wykonany opisany powyżej backswing w koncepcji iSwingu, to więcej niż połowa sukcesu całego swingu.
Druga część swingu czyli forward swing jest zbyt szybki aby można było cokolwiek świadomie kontrolować.
Trwa on mniej niż sekundę, a więc jego poszczególne fazy trwają ułamki sekund.

Nieocenioną pomocą w zrozumieniu jak przebiega forward swing w koncepcji iSwingu jest metoda EMG czyli electromyography, polegająca na pomiarze aktywności różnych grup mięśniowych w trakcie całego swingu, a forward swingu w szczególności.
Oto tabela obrazująca pracę różnych grup mięśniowych w trakcie całego swingu.

 

 3129_Tabela Excel1.jpg



Nazwy mięśni są po angielsku (ich omówienie łatwo znaleźć w Wikipedii) lecz skrótowe omówienie ich aktywności znajduje się poniżej.
Aktywność mięśni przedstawiona jest w skali od 1 do 10, a na czerwono oznaczone są te mięśnie, których aktywność w danej fazie jest największa.

Cały swing badany EMG podzielony jest na 5 faz – 1 w backswingu i 4 w forward swingu.

I faza
backswingu to opisany powyżej iSwing od momentu setupu do momentu szczytu backswingu.
Jak widać aktywność mięśniowa jest bardzo mała i głównie pracuje prawy czworoboczny mięsień karku.
Inne mięśnie wykonują bardzo małą pracę, dbając jedynie o to, a by kij znajdował się kolejno w pozycjach opisanych
w 4 fazach backswingu iSwingu powyżej.


II faza to początek forward swingu, a konkretnie droga kija od szczytu backswingu do momentu gdy lewa ręka znajdzie się w pozycji poziomej w stosunku do ziemi.
Ilustrują to zdjęcia swingu Rorego McIlroya i Sergio Garcii poniżej.

 

 

6783_DBP5b.jpg  3413_DBP5c.jpg

4984_DBP5a.jpg

 


Występuje wtedy bardzo duża aktywność dwóch grup mięśniowych – prawego mięśnia pośladkowego oraz mięśni ud (lewego mięśnia przedniego
i prawego mięśnia tylnego).
To właśnie najbardziej odróżnia swing zawodowców od swingu amatorów, u których w tej fazie dominują mięśnie rąk.
Właśnie praca prawego mięśnia pośladkowego oraz praca mięśni ud powodują, że kij „wchodzi” na właściwą płaszczyznę „od wewnątrz do zewnątrz”,
a dodatkowo mięśnie te nadają główce kija dużej prędkości początkowej.


III faza to faza kluczowa. Trwa ona od końca fazy II do momentu impaktu.
Ilustrują ją poniższe zdjęcia.

 

 

 

7496_DBP6c.jpg 6291_DBP6b.jpg

 

2934_DBP6a.jpg


W fazie tej dominuje praca mięśni piersiowych.
Również prawe mięśnie zewnętrzne brzucha są aktywne, dbając o to aby kij cały czas poruszał się po właściwej płaszczyźnie.


IV faza to początek follow through, do momentu gdy kij będzie wskazywał na godzinę 4.
Jest to pokazane na zdjęciach poniżej.

 

6172_DBP7b.jpg 1357_DBP7c.jpg

1841_DBP7a.jpg

W tej fazie dominuje praca lewego mięśnia uda oraz cały czas mięśni piersiowych.

V faza to koniec forward swingu.

 

7579_DBP8c.jpg 6858_DBP8b.jpg

 

 

3569_DBP8a.jpg

 

 


W tej fazie aktywność mięśniowa jest już bardzo mała.
Jedynie lewy tylny mięsień naramienny jest aktywny.

 


Oczywiście inne mięśnie też biorą udział w swingu, jednak ich znaczenie jest znacznie mniejsze.

Skoncentrowanie się w forward swingu na pracy mięśni opisanych powyżej spowoduje, że stanie się on nie tylko prawidłowy ale i bardzo dynamiczny.
Odległość powinna poprawić się minimum o 10m każdym kijem.

Jak ćwiczyć forward swing w koncepcji iSwingu ?
Podobnie jak w backswingu należy próbować wykonywać forward swing powoli, koncentrując się na pracy mięśni w poszczególnych fazach od II do V, opisanych powyżej.

W ćwiczeniu każdej fazy należy najpierw wykonać ruch 10-20 razy bardzo powoli, starając się kontrolować pracę tych mięśni, które są za niego odpowiedzialne.
Następnie należy wykonać 3-4 uderzenia i przejść do kolejnej fazy.

Cała nasza koncepcja iSwingu jest bardzo skuteczna i przyspiesza naukę swingu wielokrotnie.
Nie opiera się ona na ruchach różnych części ciała, trudnych do skontrolowania, a na kontroli pozycji kija (w backswingu) oraz określonych kilku grup mięśniowych w forward swingu.

 

 

 

Poszerzona analiza iSwingu

W rezultacie dobrego technicznie swingu występują 4 pożądane przez każdego golfistę zjawiska:


1. Dobry kontakt z piłką sweet spotem główki kija


2. Główka kija jest prostopadle do kierunku uderzenia (a tak naprawdę kierunku swingu) w momencie kontaktu z piłką


3. Dobra szybkość główki kija w momencie kontaktu z piłką


4. Lot piłki w pożądanym kierunku

Punkty 1 i 3 zapewniają odpowiednią odległość lotu piłki, a punkt 2 pożądany kierunek lotu.

Na czym więc polega dobry technicznie swing ?
Nasza koncepcja iSwingu w bardzo prosty i przystępny sposób uczy jak wykonać poprawny technicznie swing.
Dobry swing (iSwing oczywiście również) spełnia następujące 3 warunki:

a. Kij (oraz różne części ciała) poruszają się w określony sposób - po określonych liniach i trajektoriach.


b. Poszczególne fazy swingu odbywają się w określonym rytmie i tempie


c. Poszczególne części ciała oraz kij pracują w sposób skoordynowany tj. w określonej sekwencji.

Elementy punktów „a” i „c” można zobaczyć na zdjęciach poniżej, które posłużą nam do analizy.
Rytmu i tempa  niestety nie można zobaczyć na zdjęciach.
Jedną ze wskazówek jest uderzanie w tzw. Tour Tempo, które omawiamy na stronie http://www.handicapgolf.pl/62HandicapgolfTourTempo.php

Oto jak wygląda analiza iSwingu na przykładzie jednego z czołowych graczy PGA Tour Justina Rose.
Proszę zwrócić uwagę na linie różnych kolorów, którymi zaznaczyliśmy kluczowe elementy iSwingu.
Linia czerwona to kąt nachylenia kręgosłupa w stosunku do pionu, który powinien być stały (35-45 stopni) w trakcie całego swingu.
Linia fioletowa to chyba najważniejsza linia, a mianowicie płaszczyzna swingu.
Im bardziej łopatka kija w trakcie swingu porusza się po tej płaszczyźnie, tym swing jest bardziej stały i powtarzalny.
Linie żółte, niebieskie i białe pokazują pewne kluczowe momenty swingu, które mogą służyć jako punkty kontrolne.


Aby opanować w sposób doskonały iSwing (i każdy skuteczny swing) należy ćwiczyć go stopniowo, tj. najpierw opanować fazę 1 potem fazę 2 itd.
Cały iSwing składa się z 8 faz łącznie z setupem, który jest Fazą 0.

Faza 0 - Setup
Jest to bardzo niedoceniany przez amatorów element swingu.
Bez dobrego setupu trudno jest wykonać poprawny swing.
Setup należy ćwiczyć dokładnie tak jak ćwiczy się sam swing oraz inne elementy gry w golfa.
Oto jak powinien wyglądać setup w ujęciu naszego iSwingu.

 

9483_justin1.JPG

1. Kąt nachylenia kręgosłupa (linia czerwona) jest pomiędzy 30 a 45 stopni w stosunku do pionu.
Na załączonym zdjęciu wynosi on 44 stopnie.
Jak będzie dalej pokazane pozostaje on taki sam podczas całego swingu.
Proszę zwrócić uwagę, że plecy są proste, a głowa znajduje się na przedłużeniu kręgosłupa.
Brak jest „garbienia się”.

2. Pionowa żółta linia która opada od ramion styka się z ziemią 5-10 cm przed czubkami stóp.
Jest to charakterystyczne dla swingu jednopłaszczyznowego, który zalecamy i którym również jest nasz iSwing.

3. Kolana są lekko ugięte, ciężar ciała jest rozłożony na całych stopach równomiernie.

4. Płaszczyzna swingu oznaczona fioletową linią biegnie od piłki do ramion, dłonie trzymające kij znajdują się pod tą linią.

5. Linie łącząca stopy, kolana, przedramiona i ramiona jest równoległa do linii celu.

Setup pokazany na zdjęciu powyżej należy ćwiczyć przed lustrem lub z pomocą partnera.
Należy określić kierunek uderzenia i następnie przyjąć pozycję setupu.
Potem należy sprawdzić czy w/w elementy są prawidłowo ustawione.
Chwila relaksu, odejście od piłki, wybór nowego celu i znowu setup.
Tego rodzaju ćwiczenie należy powtórzyć kilkanaście razy na każdym treningu długiej gry.
Można je ćwiczyć również w domu w okresie zimowym.

 

 

Faza 1 iSwingu
Zaczyna się ruch tj. wkracza dynamika swingu.
Cała Faza 1 jest wykonana wolno, tak naprawdę bardzo wolno, lecz stałym równym ruchem.
Oto jak powinna wyglądać nasza sylwetka po jej zakończeniu.

 

8254_justin2.JPG

 

Wykonując fazę 1 iSwingu najlepiej po prostu wyobrazić sobie, że nasze dłonie trzymające kij poruszają się idealnie po linii prostej do tyłu
na odległość 30-50 cm.
Proszę zwrócić uwagę porównując powyższe zdjęcie z poprzednim, że pomimo iż dłonie cofają się po linii prostej, to łopatka kija wykonuje
ruch po łuku, znajdzie się ona pomiędzy stopami a piłką, patrząc od tyłu.
Wynika to z kąta nachylenia shaftu kija w stosunku do ziemi.
Tak naprawdę ruchu nie wykonujemy samymi dłońmi, ale skrętem całej górnej części ciała (barki, korpus).

Inne istotne elementy tej fazy na które należy zwrócić uwagę to:
1. Utrzymany jest stały kąt (taki sam jak w setupie) nachylenia kręgosłupa

2. Łopatka kija znajduje się na płaszczyźnie swingu (minimalnie pod, lecz płaszczyzna to nie jest nigdy idealna linia, jest pewna tolerancja)

 

3. Lewe kolano ugięło się bardziej i wysunęło do przodu, a tak naprawdę pokazuje ono lekko w stronę środka postawy.
Prawe kolano pozostało w tej samej pozycji co w Fazie 0

4. Skręt następuje całym ciałem, nie tylko rękami, barki wyraźnie skręcają się

Ta pozycja w Fazie 1 iSwingu jest równocześnie bardzo dobrą pozycją do dłuższego chipa lub krótkiego pitcha wedgami.
Należy wtedy tylko znacznie węziej ustawić stopy (szerokość 5-10cm).


Aby ćwiczyć tę pozycję należy:
a.  Przyjąć setup czyli Faza 0
b. Bardzo powoli zacząć przesuwać dłonie trzymające kij o 30-50 do tyłu, skręcając równocześnie w sposób naturalny ramiona, tak jak pokazane to jest na zdjęciu.
c. Dojść idealnie do takiej pozycji jak pokazana jest na zdjęciu
d. Wrócić do piłki

Całość tego ruchu należy powtarzać „na sucho” (bez uderzenia) minimum 100 razy, lub jeżeli mamy możliwość uderzenia to 10 powtórzeń i 11 uderzenie dokładnie z pozycji na zdjęciu tj.  lewa ręka na godzinie 7-7.30 w zamachu.
Tak należy uderzyć 10 piłek czyli łącznie 100 powtórzeń i 10 uderzeń.

 

 

Faza 2 iSwingu
Faza 2 jest kontynuacja Fazy 1 opisanej powyżej.
Jest również wykonana wolno, tak naprawdę bardzo wolno, lecz stałym równym ruchem.
Oto jak powinna wyglądać nasza sylwetka po zakończeniu Fazy 2.

 

4918_justin3.JPG

 

Wykonując fazę 2 iSwingu najlepiej po prostu wyobrazić sobie, że nasze dłonie trzymające kij doprowadzają go do pozycji równoległej do ziemi i do linii celu.
Jeżeli wzdłuż linii stóp położymy na ziemi kij lub pręt to trzymany przez nas kij powinien znaleźć się po zakończeniu Fazy 2 dokładnie na tym prętem tylko trochę z tyłu.


Bardzo ważne jest aby kij nie przekroczył tej linii tj. nie ustawił się pod kątem do linii stóp.
Nie może on innymi słowy ustawić się zbyt do wewnątrz. 
Łopatka kija jest skierowana pionowo do góry lub może być minimalnie pochylona do przodu (zamknięta).

Inne istotne elementy tej fazy na które należy zwrócić uwagę to:
1. Utrzymany jest stały kąt (taki sam jak w setupie) nachylenia kręgosłupa

2. Łopatka kija znajduje się na płaszczyźnie swingu (minimalnie pod, lecz płaszczyzna to nie jest nigdy idealna linia, jest pewna tolerancja)

3. Prawe kolano pozostało w tej samej pozycji co w Fazie 0.

4. Zwiększa się skręt barków.

5. Lewa ręka (dla praworęcznych) powinna wskazywać  mniej więcej na godzinę 8, nie musi być jednak idealnie prosta. Lekkie jej ugięcie w łokciu jest dopuszczalne

Ta pozycja w Fazie 2 iSwingu jest równocześnie bardzo dobrą pozycją do pitcha wedgami.
Należy wtedy tylko znacznie węziej ustawić stopy (szerokość 5-10cm).


Aby ćwiczyć tę pozycję należy:
a.  Przyjąć setup czyli Faza 0
b. Bardzo powoli zacząć przesuwać dłonie trzymające kij o 30-50 do tyłu, skręcając równocześnie w sposób naturalny ramiona, tak jak pokazane to jest na zdjęciu.
c. Dojść idealnie do takiej pozycji jak pokazana jest na zdjęciu Fazy 1
d. Kontynuować wznoszenie lewej reki (przy jednoczesnym skręcie barków) aż kij znajdzie się równolegle do ziemi, a jego łopatka będzie wskazywała niebo.
e. Wrócić do piłki

Całość tego ruchu należy powtarzać „na sucho” (bez uderzenia) minimum 100 razy, lub jeżeli mamy możliwość uderzenia to 10 powtórzeń i 11 uderzenie dokładnie z pozycji na zdjęciu tj.  lewa ręka na godzinie 8 w zamachu, kij równolegle do ziemi i linii celu.
Tak należy uderzyć 10 piłek czyli łącznie 100 powtórzeń i 10 uderzeń.

 

 

Faza 3 iSwingu
Faza 3 jest kontynuacją Fazy 2 opisanej powyżej.
Jest to również faza kluczowa, gdyż od jej poprawnego wykonania zależy cała reszta backswingu i forward swing.
Jest również wykonana wolno, tak naprawdę bardzo wolno, lecz stałym równym ruchem.
Oto jak powinna wyglądać nasza sylwetka po zakończeniu Fazy 3.

6578_justin4.JPG

 

Bardzo istotna w tej fazie jest pozycja shaftu kija w stosunku do płaszczyzny swingu i położenia piłki..
Shaft jest równoległy do płaszczyzny swingu i wskazuje na punkt pomiędzy stopami i piłką (jak na zdjęciu powyżej widać, niebieska linia będąca przedłużeniem shaftu kija wskazuje na punkt 10-15 cm przed piłką , a tak naprawdę ten punkt znajduje się nieco z tyłu (na linii biegnącą od piłki w prawo ) w stosunku do położenia piłki.)
Jednak shaft kija może być też pod lekkim kątem w stosunku do płaszczyzny swingu, a jego koniec może wskazywać dokładnie na piłkę (a tak naprawdę na linię biegnącą
w prawo od piłki)

Tak więc należy dążyć, aby shaft kija by w okolicach płaszczyzny swingu, a jego koniec pokazywał na punkt pomiędzy piłką a środkiem odległości między piłka a stopami.
Im będzie on bardziej płasko (pod kątem do płaszczyzny swingu) tym bardziej w Fazie 6 (która omówimy w dalszej kolejności) trzeba będzie pochylić górną część ciała.

Bardzo dobrą pomocą do sprawdzenia gdzie wskazuje koniec kija jest mały laser przymocowany do końca shaftu.
Jego świecący punkt pokaże nam gdzie wskazuje shaft w końcowej pozycji Fazy 3 iSwingu.

Lewa ręka w Fazie 3 iSwingu powinna wskazywać na godzinę 9.

Inne istotne elementy tej fazy na które należy zwrócić uwagę to:
1. Utrzymany jest cały czas stały kąt (taki sam jak w setupie) nachylenia kręgosłupa

2. Shaft kija jest równolegle (lub pod lekkim kątem) do płaszczyzny swingu, a jego koniec wskazuje na piłkę lub na punkt pomiędzy piłką a środkiem odległości piłka-stopy 

3. Prawe kolano pozostało w tej samej pozycji co w Fazie 0.

4. Zwiększa się skręt barków.

5. Lewa ręka (dla praworęcznych) powinna wskazywać  mniej więcej na godzinę 9, nie musi być jednak idealnie prosta. Lekkie jej ugięcie w łokciu jest dopuszczalne.

6. Kąt nachylenia linii barków pokazuje na przestrzeń za piłką (do 1,5m). Im kąt nachylenia kręgosłupa jest mniejszy tym dalej od piłki ta linia wskazuje.

Ta pozycja w Fazie 3 iSwingu jest równocześnie bardzo dobrą pozycją do długiego pitcha wedgami.
Należy wtedy tylko znacznie węziej ustawić stopy (szerokość 10-20cm).

Aby ćwiczyć tę pozycję należy:
a.  Przyjąć setup czyli Faza 0
b. Bardzo powoli zacząć przesuwać dłonie trzymające kij o 30-50 do tyłu, skręcając równocześnie w sposób naturalny ramiona, tak jak pokazane to jest na zdjęciu.
c. Dojść idealnie do takiej pozycji jak pokazana jest na zdjęciu Fazy 1
d. Kontynuować wznoszenie lewej reki (przy jednoczesnym skręcie barków) aż kij znajdzie się równolegle do ziemi, a jego łopatka będzie wskazywała niebo.
e. Kontynuować skręt górnej części ciała i ugięcie lewego kolana, aż do momentu gdy koniec shaftu kija będzie wskazywał okolice na prawo od piłki.
f. Wrócić do piłki

Całość tego ruchu należy powtarzać „na sucho” (bez uderzenia) minimum 100 razy, lub jeżeli mamy możliwość uderzenia to 10 powtórzeń i 11 uderzenie dokładnie z pozycji na zdjęciu tj.  lewa ręka na godzinie 9 w zamachu, shaft kija wskazuje w okolice piłki.
Tak należy uderzyć 10 piłek czyli łącznie 100 powtórzeń i 10 uderzeń.

 

 

Faza 4 iSwingu

Faza 4 jest kontynuacją Fazy 3 opisanej powyżej i jednocześnie końcem backswingu (szczyt backswingu)
Na zdjęciu poniżej jest pokazany koniec tej fazy w swingu jednopłaszczyznowym.
W przypadku swingu dwupłaszczyznowego kij byłby nieco bardziej nad głową tj. lewa ręka byłaby pod bardziej stromym kątem.
W swingu jednopłaszczyznowym (na zdjęciu) widać, że lewa ręka jest idealnie równolegle do linii barków.
 Również ta faza powinna być wykonana wolno, tak naprawdę bardzo wolno, lecz stałym równym ruchem.
Oto jak powinna wyglądać nasza sylwetka po zakończeniu Fazy 4.

 

1769_justin5.JPG

 

 

 

Kluczową rzeczą w tej fazie jest pozycja prawego kolana (oznaczona żółtymi liniami), która jest praktycznie identyczna jak w Fazie 0 czyli setupie.
Lewe kolano jest ugięte i wysunięte do przodu w stronę piłki.
Linia nachylenia ramion (oznaczona na zdjęciu powyżej białą linią ciągłą) pokazuje za piłkę.
Zgodnie z teorią swingu jednopłaszczyznowego linia barków w szczycie backswingu powinna pokazywać za piłką, pomiędzy 10cm (biała linia przerywana) a 1,20 cm.

Lewa ręka w Fazie 4 iSwingu powinna dochodzić tylko do takiej pozycji, na jaką pozwala swobodny skręt ciała.
U amatorów będzie to godzina 10-11, u zawodowców 12.

Inne istotne elementy tej fazy na które należy zwrócić uwagę to:
1. Utrzymany jest cały czas stały kąt (taki sam jak w setupie) nachylenia kręgosłupa

2. Shaft kija jest przy driverze równolegle do ziemi (o ile skręt ciała na to pozwoli) i pokazuje nieco w lewo od celu.

3. Prawe kolano pozostało w tej samej pozycji co w Fazie 0, czyli nieruchome i ugięte.

4. Zwiększa się skręt barków do momentu aż plecy odwrócą się w stronę celu.

5. Lewa ręka (dla praworęcznych) powinna wskazywać  mniej więcej na godzinę 10-11 nie musi być jednak idealnie prosta.
Lekkie jej ugięcie w łokciu jest dopuszczalne

6. Lewa ręka jest praktycznie idealnie równoległa do linii nachylenia barków. 

 

 

Aby ćwiczyć tę pozycję należy:
a.  Przyjąć setup czyli Faza 0
b. Bardzo powoli zacząć przesuwać dłonie trzymające kij o 30-50 do tyłu, skręcając równocześnie w sposób naturalny ramiona, tak jak pokazane to jest na zdjęciu.
c. Dojść idealnie do takiej pozycji jak pokazana jest na zdjęciu Fazy 1
d. Kontynuować wznoszenie lewej reki (przy jednoczesnym skręcie barków) aż kij znajdzie się równolegle do ziemi, a jego łopatka będzie wskazywała niebo.
e. Kontynuować skręt górnej części ciała i ugięcie lewego kolana, aż do momentu gdy koniec shaftu kija będzie wskazywał okolice na prawo od piłki.
f. Kontynuować skręt górnej części ciała, aż do momentu gdy odwrócimy się plecami do celu.
g. Wrócić do piłki

Całość tego ruchu należy powtarzać „na sucho” (bez uderzenia) minimum 100 razy, lub jeżeli mamy możliwość uderzenia to 10 powtórzeń i 11 uderzenie dokładnie z pozycji na zdjęciu.
Tak należy uderzyć 10 piłek czyli łącznie 100 powtórzeń i 10 uderzeń.

 

 

*                      *                             *

 

 

Na Fazie 4 kończy się Backswing i zaczyna się Forward swing.
Cały problem Forward swingu polega na tym że jest on znacznie szybszy niż Backswing w związku z czym świadoma kontrola ruchów ciała jest w zasadzie niemożliwa.
Powszechnie uważa się, że Forward swing jest naturalną konsekwencją poprawnego Backswingu.
Innymi słowy jeżeli Backswing był prawidłowy technicznie to Forward swing będzie również.
Jest w tym dużo prawdy, ale nie do końca.
Jak pamiętamy z początku niniejszego opracowania warunkiem poprawnego swingu jako całości są 3 warunki:

a. Kij (oraz różne części ciała) poruszają się w określony sposób - po określonych liniach i trajektoriach.

b. Poszczególne fazy swingu odbywają się w określonym rytmie i tempie

c. Poszczególne części ciała oraz kij pracują w sposób skoordynowany tj. w określonej sekwencji.

Forward swing ma też więc swoje prawa i zasady jednak ich świadoma kontrola jest bardzo trudna.
Istnieje jednak dobra metoda nauki poprawnego Forward swingu w oparciu o wyniki tzw. EMG czyli badania aktywności mięśni podczas całego swingu, a Forward swingu w szczególności.
Okazuje się bowiem, że wystarczy w poprawny sposób kontrolować pewne grupy mięśni podczas Forward swingu, a kij „sam” znajdzie się na poprawnej płaszczyźnie i prawidłowo uderzy w piłeczkę.


Faza 5 iSwingu

Faza 5 jest pierwszą fazą Forward swingu i jest fazą kluczową.
Wielu graczy i trenerów golfa nazywa ją „magicznym ruchem”, gdyż od niej w dużym stopniu zależy cała reszta Forward swingu.
Każdy gracz ma swoją wizję i obraz tego co rozpoczyna tę fazę.
Ernie Els mówi „prawy łokieć w dół”, Paul Casey „zaczynam lewym biodrem”, Camillo Villegas „zaczynam prawym biodrem”, wielu trenerów „zaczyna dolna część ciała” itd., itd.
Każdy z nich ma i nie ma racji.
Ma - gdyż dla niego jest to prawda i on właśnie tak wyobraża sobie ten ruch.
Nie ma, gdyż gdyby to była uniwersalna prawda, wszyscy mówiliby to samo.


Najlepszym podejściem do zrozumienia tej fazy Forward swingu jest zrozumienie, które mięśnie są w niej aktywne, a które nie.
Otóż we wszystkich badaniach przeprowadzonych metodą EMG na wielu graczach zawodowych i amatorskich okazało się że są tylko 2 grupy mięśni które są zdecydowanie bardziej aktywne w tej fazie w porównaniu do innych.
Mięśnie prawego pośladka (dla praworęcznych) oraz mięśnie ud (głównie lewego).
To właśnie najbardziej odróżnia swing zawodowców od swingu amatorów, u których w tej fazie dominują mięśnie rąk.


Praca prawego mięśnia pośladkowego oraz praca mięśni ud powodują, że kij „wchodzi” na właściwą płaszczyznę „od wewnątrz do zewnątrz”.
Dodatkowo mięśnie te nadają główce kija dużą prędkość początkową.
Oto jak powinna wyglądać nasza sylwetka w Fazie 5 iSwingu.

 

5479_justin6.JPG

 

Aby ją poprawnie zacząć należy po prostu po zakończeniu Fazy 4 bardzo mocno napiąć prawy pośladek oraz mięśnie lewego uda.
Napięcie prawego pośladka uruchomi prawidłowy ruch bioder, a mięśnie lewego uda przesuną środek ciężkości ciała do przodu.


Najważniejszym punktem kontrolnym tej fazy iSwingu jest pozycja shaftu kija, który powinien wskazywać idealnie na piłkę.
Ilustruje to niebieska linia na zdjęciu powyżej.
Kij sam znajdzie się w tej pozycji jeżeli prawidłowo napniemy opisane wyżej mięśnie.

Inne istotne elementy tej fazy na które należy zwrócić uwagę to:
1. Utrzymany jest cały czas stały kąt (taki sam jak w setupie) nachylenia kręgosłupa

2. Shaft kija wskazuje idealnie na piłkę.

3. Ciężar ciała przechodzi na lewą stronę, dzięki napięciu mięsni lewego uda i prawego pośladka.

Aby ćwiczyć tę pozycję należy:
a. Przyjąć pozycję z fazy 4, czyli ze szczytu Backswingu.
b. Próbować świadomie kontrolować kilka razy napięcie prawego mięśnia pośladkowego i obserwując jaki to ma wpływ na ruch kija i jego pozycję
c. Dodać do tego napięcie mięśni lewego uda i obserwować jaki to ma wpływ na środek ciężkości ciała.
d. Dojść idealnie do takiej pozycji jak pokazana jest na zdjęciu Fazy 5 i skontrolować czy shaft kija pokazuje na piłkę.

Całość tego ruchu należy powtarzać „na sucho” (bez uderzenia) minimum 100 razy, lub jeżeli mamy możliwość uderzenia to 10 powtórzeń i 11 uderzenie dokładnie z pozycji na zdjęciu.
Tak należy uderzyć 10 piłek czyli łącznie 100 powtórzeń i 10 uderzeń.

 

 

Faza 6 iSwingu

Faza 6 to faza do której zmierza cały swing – uderzenie piłki golfowej.
Jest ona zwana „fazą prawdy” gdyż właśnie wtedy okazuje się ile warty był cały nasz Backswing i początek Forward swingu.


To co dzieje się w tej fazie jest WSPÓLNE dla wszystkich graczy zawodowych, ich sylwetka w tej fazie jest praktycznie identyczna niezależnie od tego jak wyglądały indywidualne różnice w poprzednich fazach.
Oto jak powinna wyglądać nasza sylwetka w Fazie 6 iSwingu.

 

1968_justin7.JPG

 

Biała ciągła linia pokazuje kąt nachylenia ramion i pokazuje u WSZYSTKICH zawodowych graczy piłkę.
Linia fioletowa to płaszczyzna swingu która w tym momencie jest prawie identyczna z linią nachylenia ramion.
Biała linia przerywana to poprzedni (maksymalny) kąt nachylenia ramion (patrz Faza 4) w ujęciu swingu jednopłaszczyznowego.

 

Aby ją poprawnie „dojść” do Fazy 6 iSwingu należy na zakończenie Fazy 5, a tak naprawdę już od Fazy 4 obracać ramiona do przodu po znacznie bardziej stromej płaszczyźnie niżej w Backswingu.
W Backswingu obracają się one po znacznie bardziej płaskiej płaszczyźnie, takiej jak kąt nachylenia ramion i praktycznie prostopadle do linii nachylenia kręgosłupa.
W Forward swingu płaszczyzna po które obracają się ramiona jest bardziej stroma pod lekkim kątem w stosunku do linii nachylenia kręgosłupa.
Proszę zwrócić uwagę na biodra, które w 6 Fazie są już odwrócone do przodu, podczas gdy ramiona są jeszcze cały czas prawie równolegle do linii celu.

Najważniejszym punktem kontrolnym tej fazy iSwingu jest linia ramion, która powinna pokazywać idealnie na piłkę.
Ilustruje to biała, ciągła linia na zdjęciu powyżej.

Aby jeszcze raz podkreślić jak ważna jest to pozycja (linia ramion) oto zdjęcia Sergio Garcii I Tigera Woodsa w tej właśnie fazie.
Widać wyraźnie jak bardzo ich linia ramion i jest stroma i że pokazuje dokładnie na piłkę.
Na zdjęciu Sergio Garcii (poniżej) widać wyraźnie jak zmienia się kąt nachylenia ramion od szczytu Backswingu (Faza 4) do momentu uderzenia (Faza 6)

 

2562_SGARCIA1.jpg

 

7872_TWOODS1.jpg

 


Inne istotne elementy tej fazy na które należy zwrócić uwagę to:
1. Utrzymany jest cały czas stały kąt (taki sam jak w setupie) nachylenia kręgosłupa

2. Biodra są już odwrócone w stronę celu.

3. Wzrok jest cały czas skierowany na piłkę

Aby ćwiczyć tę Fazę należy:
a. Przyjąć pozycję z Fazy 4, czyli ze szczytu Backswingu.
b. Próbować świadomie kontrolować kilka razy obrót bioder i ramion do momentu, aż prawe ramię zacznie wskazywać na piłkę.
Cały ten ruch należy oczywiście wykonywać przy stałym kącie pochylenia kręgosłupa.
c. Dojść idealnie do takiej pozycji jak pokazana jest na zdjęciu Fazy 6 i skontrolować czy linia ramion wskazuje na piłkę.

 

Całość tego ruchu należy powtarzać „na sucho” (bez uderzenia) minimum 100 razy, lub jeżeli mamy możliwość uderzenia to 10 powtórzeń i 11 uderzenie dokładnie z pozycji na zdjęciu.
Tak należy uderzyć 10 piłek czyli łącznie 100 powtórzeń i 10 uderzeń.

 

Fazy 7 i 8 iSwingu
Te fazy to już tylko kontynuacja fazy 6.
Nasze ciało jest tak rozpędzone, że gdy tylko jesteśmy rozluźnieni, to samo przyjmie ono takie pozycje jak na zdjęciach poniżej.
Najważniejsze jest utrzymywanie cały czas lekkiego kąta nachylenia kręgosłupa i nie odwracanie wzorku od miejsca w którym była piłka jeszcze przez minimum sekundę po uderzeniu. 

 

9246_justin8.JPG

5759_justin9.JPG

 Mamy nadzieję, że ten bardzo rozszerzony opis iSwingu pomoże Wam wszystkim celniej i z lepszym kontaktem uderzać każdą piłkę.